Podejrzany o napad na jubilera wraca do Polski po międzynarodowym pościgu z Chorwacji

Policja i prokuratura z Warszawy triumfują w międzynarodowym śledztwie, po sprowadzeniu do kraju 46-letniego obywatela Serbii. Mężczyzna jest podejrzewany o współudział w spektakularnym napadzie na sklep jubilerski w Galerii Mokotów, który miał miejsce 30 grudnia 2024 roku. Ekstradycja dokonała się dzięki skutecznej kooperacji polskich organów ścigania z ich zagranicznymi odpowiednikami.

Do wydarzenia doszło w atmosferze zaskoczenia. Doskonale zorganizowani sprawcy, działając z precyzją i szybkością, zwrócili na siebie uwagę mediów oraz opinii publicznej. Początkowe trudności w ustaleniu ich tożsamości nie zniechęciły stołecznych policjantów, którzy przystąpili do intensywnej pracy. Kluczowym dla rozwoju sprawy okazało się zidentyfikowanie osób powiązanych z przestępstwem.

W śledztwie brał udział zespół, który tworzyli eksperci z Wydziału Kryminalnego i Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji. Współpraca z Prokuraturą Okręgową w Warszawie oraz liczne analizy dowodów i przesłuchania świadków pozwoliły na znaczne postępy w dochodzeniu. Międzynarodowa współpraca, w tym wymiana informacji z bazami danych, doprowadziła do zlokalizowania jednego z podejrzanych na granicy chorwacko-serbskiej.

Zatrzymanie obywatela Serbii było możliwe dzięki zaangażowaniu chorwackich służb, które równie skutecznie działały na rzecz polskich organów ścigania. Mimo sukcesu związku ze sprowadzeniem podejrzanego, śledztwo nadal trwa. Organy ścigania dążą do postawienia zarzutów, a także nie wykluczają kolejnych aresztowań, co wskazuje na ich determinację w pełnym wyjaśnieniu okoliczności napadu.

— R.M.