NIE UWIERZYSZ, CO SIĘ DZIEJE NA PRADZE-POŁUDNIE! ZMIANY, KTÓRE IRYTUJĄ MIESZKAŃCÓW!

Praga-Południe znowu w budowie: asfaltowe tango na Alei Stanów Zjednoczonych!

Czy jesteśmy świadkami kolejnej drogowym deja vu? W piątek, 2 października, biało-czerwoni na PGE Narodowym zmierzą się z reprezentacją Rumunii, a jednocześnie na Pradze-Południe zapowiadają kolejne kłopoty z Alei Stanów Zjednoczonych. Co tym razem? Utrudnienia, zamknięcia, przesiadki – standard w stolicy, ot co!

Weekend, który zaczyna się w piątek, 2 października, stanie pod znakiem robót drogowych. Drogowcy zgrali się na konkretne działania, w tym ułożenie nowej warstwy asfaltu na Al. Stanów Zjednoczonych. Tak, znów składamy w hołdzie polskiemu asfaltowi, który nieodmiennie wita nas w każdy piątek. Po pierwszej fazie robót, która rozpoczęła się już w połowie września, przyszedł czas na finalizację. Krawężniki wymienione, pierwsze warstwy asfaltu położone, a teraz nadszedł moment kulminacyjny – ostatnia warstwa asfaltu dla zmotoryzowanych!

Na co mogą liczyć kierowcy? Otóż, w piątek o godzinie 22:00 drogowcy zamkną obie jezdnie Alei Stanów Zjednoczonych w odcinku od Ronda Wiatraczna do Grenadierów. Aż 55 godzin zamknięcia – to nie żarty! Przez ten czas muszą się uzbroić w cierpliwość, bo na nowej nawierzchni będą mogli jeździć dopiero w poniedziałek, 5 października, o godzinie 5:00. Czyżby drogowcy znali jakieś tajne porozumienie z Matką Naturą? Na pewno nie w sensie pogodowym!

Nie można również zapominać o komunikacji miejskiej. Trasy autobusów linii 141, 143, 188, 521, 523 oraz N24 również zostaną zmienione. W weekend wszystkie one będą musiały obejść Rondko Wiatraczna, gdzie prace nie ustały, a prawa i środkowego pasa raczej nie zobaczymy w najbliższej przyszłości. Kto potrafi tak płynnie zmieniać trasy niczym zawodowiec? Komunikacja miejska w Warszawie, znów pokazuje, jak wytrzymywać napięcia budowlanego chaosu.

Wszystko to składa się na jeden wielki miks technologii i chaotycznej logistyki. Co roku powtarza się ten sam schemat, a mieszkańcy Warszawy uczą się na pamięć dróg objazdowych i marnotrawią czas w korkach, które z roku na rok zdają się tylko rosnąć. Z pytaniem – czy te drogi kiedykolwiek zostaną dokończone w spokoju – pozostaje tylko jedno – znowu zadzwonią dzwony asfaltem? Za dwa tygodnie na pewno dowiemy się więcej.

— R.M.