DLACZEGO MIESZKAŃCY REMBERTOWA MUSZĄ CZEKAĆ NA WODĘ? OTO SZOKUJĄCE FAKTY!

Rembertów w Kleszczach Technicznych

Mieszkańcy Rembertowa zostali nagle pozbawieni dostępu do życiodajnej wody, a upały nie sprzyjają tego typu niespodziankom. Studnia oligoceńska przy ul. Haubicy 3, wyłączona z dnia na dzień, spędza sen z powiek lokalnej społeczności. I choć na tym etapie to „tak zwane” prace techniczne, to jednak pozostawiają mieszkańców z wyschniętymi kranami i brakiem pewności co do dalszej dostępności zasobów.

Prace serwisowe, które mają na celu „utrzymanie sprawności urządzenia i jego przygotowanie do ponownego udostępnienia”, mają potrwać do… 10 października 2026 roku. Tak, dobrze czytacie. Miesiące rozciągają się w nieskończoność, a nadzieje mieszkańców jeszcze bardziej wisi w powietrzu. W perspektywie jego ponownego uruchomienia, to jednak nie jest data gwarantowana, a jedynie nadzieja, że może w sobotę jakoś się to uda.

Walce o dostęp do czystej wody towarzyszy refleksja nad samą historią tego punktu. Odwiert został oddany do użytku zaledwie 16 listopada 2023 roku, a pomysłodawcy wydali na niego ponad 1 milion złotych. To nie byle jaka inwestycja, a jej wyniki? Prace przygotowawcze zawierały badania bakteriologiczne i fizykochemiczne. I co? Teraz znowu wszyscy czekają. Czekają na krople wody, na śmiertelnie poważne komunikaty z Urzędów. A te, jak to w polskich realiach, przychodzą w formie obietnic, które łatwo przelać na papier, ale trudniej je spełnić.

Na horyzoncie nie widać jakichkolwiek alarmujących sygnałów dotyczących jakości wody, choć Wy tam, w Rembertowie, nie macie prawa czuć się bezpiecznie po tej sytuacji. Jakby tego było mało, Urząd Dzielnicy Rembertów zapewnia, że prace są tylko techniczne. Tylko? Kosztem czyjegoś codziennego komfortu? Kosztem wysiłku dziesiątek osób, które nie mogą cieszyć się podstawowym zasobem?

Bez względu na sytuację, Urząd Dzielnicy zapowiada koniec robót. Obiecuje informować na bieżąco, a mieszkańcy będą musieli zmierzyć się z rzeczywistością, która jak na ironię, wciąż gromadzi się pod znakiem zapytania.

Czy Rembertów ponownie zatonie w przeszłości związanej z wodociągami, czy może staną na wysokości zadania i obronią swoje prawa do czystej wody? Czas pokaże.

— R.M.