Bezbramkowy remis przy Łazienkowskiej – Legia i Pogoń podzieliły punkty

Mecz 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Legią Warszawa a Pogonią Szczecin zakończył się bezbramkowym remisem, co sprawia, że obie drużyny nie zbliżyły się do czołówki tabeli. Wynik ten z pewnością ucieszył liderów – Jagiellonię, Lecha oraz Raków, które mogą powiększyć swoją przewagę. Tymczasem zarówno Legia, jak i Pogoń, muszą szybko skupić się na nadchodzących półfinałach Pucharu Polski, które mogą okazać się kluczowe w walce o europejskie puchary.

Sytuacja przed meczem

Legia Warszawa i Pogoń Szczecin przystępowały do spotkania z wyraźną presją na zdobycie trzech punktów. Portowcy tracili siedem oczek do trzeciego Lecha Poznań, a sytuacja Wojskowych była jeszcze bardziej skomplikowana – ich strata do Pogoni wynosiła dodatkowe trzy punkty. Biorąc pod uwagę, że w tym sezonie czwarte miejsce w lidze może nie dawać awansu do europejskich pucharów, żadna z drużyn nie mogła pozwolić sobie na potknięcie.

Przebieg meczu

Od pierwszych minut to Legia przejęła inicjatywę, częściej goszcząc pod bramką Pogoni. Bramkarz gości, Valentin Cojocaru, miał jednak swój dzień – obronił groźne sytuacje sam na sam z Markiem Gualem i Kacprem Chodyną, a także świetnie interweniował po strzale Ryoyi Morishity. Dzięki niemu Pogoń nie straciła bramki w pierwszej połowie.

Tuż przed przerwą szczecinianie wreszcie zagrozili Legii. Najpierw Adrian Przyborek w efektowny sposób oszukał obrońcę gospodarzy w polu karnym, ale jego uderzenie z bliskiej odległości padło łupem Kacpra Tobiasza. Chwilę później Efthymios Koulouris miał dogodną okazję, lecz jego mocny strzał poszybował nad poprzeczką.

Po zmianie stron Pogoń zaczęła coraz odważniej atakować. Najlepszą okazję w meczu miał Fredrik Ulvestad, który oddał piękny strzał zza pola karnego – piłka odbiła się od słupka, ratując Legię przed stratą gola. W końcówce spotkania tempo gry wyraźnie spadło, a obie drużyny nie potrafiły wykreować groźnych akcji, co ostatecznie przypieczętowało podział punktów.

Kluczowe dni przed Legią i Pogonią

Choć wynik meczu przy Łazienkowskiej nie zmienił znacząco sytuacji w tabeli, oba zespoły mają teraz przed sobą niezwykle ważne starcia w Pucharze Polski. Pogoń we wtorek zmierzy się w Niepołomicach z Puszczą, natomiast Legia w środę zagra na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Zważywszy na obecny układ tabeli, awans do finału tych rozgrywek i ich wygrana mogą okazać się najprostszą drogą do europejskich pucharów, dlatego obie drużyny z pewnością rzucą na te mecze wszystkie siły.

Fot. LV BET