W czwartek, 15 października, Rada Warszawy podjęła decyzję o zakazie poruszania się elektrycznymi hulajnogami na aplikację oraz w centrum stolicy. Z piętnastu radnych troje z PiS i Konfederacji wstrzymało się od głosu.
Projekt podniesiony przez radnego Koalicji Obywatelskiej, Pawła Lecha, podkreślał wzrastającą popularność hulajnóg jako środka transportu. Równocześnie zwrócono uwagę na rosnące obawy dotyczące bezpieczeństwa, w tym na przypadki nadmiernej prędkości, które stają się normą.
W dyskusji przywołano wspomniane statystyki: w 2025 roku w Warszawie odnotowano 64 kolizje z udziałem hulajnóg, w wyniku których 73 osoby zostały ranne. Ponadto, w 2026 roku zdarzył się tragiczny wypadek, który zakończył się śmiercią uczestnika.
Na rzecz bardziej restrykcyjnych przepisów opowiedział się Jan Mencwel, reprezentujący grupy Lewicy, Miasto Jest Nasze oraz Wspólne Jutro. Jego zdaniem, problem należy potraktować szerzej, wprowadzając zakazy na wszystkie elektryczne hulajnogi do czasu wprowadzenia ogólnopolskich regulacji, które określiłyby ich wymagania techniczne.
Nie wszyscy radni są zgodni co do możliwości wprowadzenia takich ograniczeń. Piotr Wertenstein-Żuławski, przewodniczący komisji infrastruktury i inwestycji, wskazał na brak podstawy prawnej do uchwalenia strefy wolnej od elektrycznych pojazdów. Ostrzegł, że wprowadzenie takich ograniczeń wymagałoby rozbudowy tysięcy projektów organizacyjnych.
Dyskusja skoncentrowała się też na różnicach pomiędzy hulajnogami wynajmowanymi w aplikacjach a pojazdami prywatnymi. Te pierwsze są objęte ustawowym limitem prędkości 20 km/h oraz regulacjami ustalającymi zasady ich użytkowania w mieście. Ograniczenia wjazdu również są już wprowadzane.
Przewodniczący komisji infrastruktury zauważył, że większym wyzwaniem mogą być hulajnogi prywatne, które często nie posiadają odpowiednich zabezpieczeń technicznych. Podkreślił potrzebę zmian w ustawodawstwie oraz rozszerzenia uprawnień straży miejskiej, w tym możliwości zatrzymywania hulajnóg w ruchu.
Przyjęte stanowisko przez radnych to jedynie krok w kierunku większych ograniczeń. Zanim zakaz wejdzie w życie, potrzebne są dalsze działania prawne i organizacyjne.
— R.M.

