Spacer po Grochowie w poszukiwaniu kibucu zyskuje poparcie

Grochów zaprasza na sentymentalną podróż w czasie!

Na początku października, w samym sercu warszawskiego Grochowa, zorganizowany zostanie niezwykły spacer, który obudzi w nas wspomnienia i zainteresowanie historią. To nie jest zwykła wycieczka – to wyprawa w głąb historii, która wciąż trwa, mimo że fizyczne ślady dawnego życia dawno zniknęły. Data to nieprzypadkowa: sobota, 3 października 2026 roku, godzina 11:00. Miejsce zbiórki? Tylnie wyjście z bazaru Szembeka, w okolicach ulic Komorskiej i Pustelnickiej. Kto by pomyślał, że na Pradze-Południe odbyła się kiedyś burzliwa historia, która kryje się za słowem «kibuc»?

W latach 1919–1942, na terenie dzisiejszego Osiedla Ostrobramska, działało żydowskie gospodarstwo rolne, które nie tylko miało ambicje hodowli roślin, ale również kształcenia młodych ludzi pragnących emigrować do Palestyny. To właśnie tu, w Kibucu Grochów, rozwijała się idea, która otwierała drzwi do nowego świata. W tamtym czasie był to jeden z ważniejszych ośrodków tego typu w przedwojennej Polsce – prawdziwe serce idei rolniczej i społecznej, która miała zmienić nie tylko życie jednostek, ale i całych społeczności.

Ale gdzie te czasy? Co pozostało z tego etosu? Spacer będzie okazją, by odpowiedzieć na te pytania. Uczestnicy będą mogli podziwiać bogato zachowane przedwojenne fotografie, które opowiedzą historię życia codziennego w kibucu. Odbędzie się prawdziwa gra z czasem – umiejscowienie dawnych dziejów w nowoczesnej przestrzeni Grochowa. Warto przypomnieć sobie, w jakiej rzeczywistości żyli nasi przodkowie i jak ta rzeczywistość odbija się teraz w otaczającym nas świecie.

Bezkompromisowo witajmy więc tę jesień na Grochowie. Zamiast biegać za liśćmi, zapatrzmy się w historię, która wzywa nas do odkrywania. Na pewno nie pożałujecie, gdy przyłączycie się do tego wyjątkowego przedsięwzięcia. Pamiętajcie: historia nie jest martwa, ona tli się w sercach i umysłach, czekając na odrobinę uwagi.

— R.M.